"Mieszkanie dla młodych" - rewitalizacja!

Sejm zaakceptował nowy szereg warunków mających ułatwić zakupienie mieszkań w programie „Mieszkanie dla młodych". Dzięki decyzjom posłów będzie można w łatwiejszy sposób nabyć mieszkania zasilające rynek wtórny. Większej pomocy doświadczą także rodziny wychowujące i utrzymujące co najmniej dwoje dzieci. Stopień pomocy i jej intensywność zależy od ilości członków danej rodziny. Zmienia się limit wiekowy brany pod uwagę przez program, dzięki czemu wiele polskich rodzin odczuje bytową poprawę na własnej skórze.

Rodziny wychowujące przynajmniej troje dzieci mogą być beneficjentami dofinansowania wkładu własnego przy metrażu do 65 metrów kwadratowych mieszkania, co okazuje się aż 30 procentowym przeskokiem. Rodziny z dwojgiem dzieci dostaną dofinansowanie do wkładu własnego w kwocie 20 procent. W niektórych rodzinach, jeśli pod uwagę weźmiemy jeszcze połączenie zwiększonych podstaw, dofinansowanie wkładów własnych może podskoczyć nawet o 160 procent – to bardzo dużo. Dla wielu rodzin wielodzietnych, posiadających już własne mieszkania, zmodyfikowany program może stać się szansą na polepszenie warunków życia. Zrezygnowano dodatkowo z warunku, by jeden z kupujących nie miał skończone 35 lat. Mieszkaniom z rynku wtórnego przypisano obniżony limit cenowy, dzięki czemu nabywający osiągną optymalnie wysoki poziom dopłat. Wkłady własne będą dofinansowane mieszkań będących wynikiem nie jedynie budowy, ale także zmian adaptacyjnych i przebudów. Dzięki temu z programu skorzystać będą mogły miejsca wyremontowane, a dotychczas niezamieszkałe, stare kamienice, poddasza czy niskie partery w budynkach komunalnych. Można się spodziewać, że na podstawie wszystkich powyżej wymienionych zmian zainteresowanie programem jeszcze gwałtowniej wzrośnie. Z dofinansowań skorzystają ci, którzy są członkami spółdzielni mieszkaniowych. Wszystko ureguluje umowa na wybudowanie mieszkania. Potem wnieść należy wkłady budowlane i spółdzielnia nada prawo własności mieszkaniowej. Dziś panujące przepisy dają szanse na to, by uzyskać dodatkowy zastrzyk finansowy do wkładu własnego dla rodzin nabywających od spółdzielni mieszkania będących wynikiem działań deweloperów, a także do mieszkań tworzonych specjalnie z myślą o członkach spółdzielni.

Wszyscy dokonujący zmian w programie biorą pod uwagę także fakt, iż propozycja przyciągnie rzesze chętnych nie mogących pochwalić się zdolnością kredytową. Dziś, jeżeli nabywca nie posiada zdolności kredytowej pomimo posiadania dofinansowania – to do umowy kredytowej najlepiej będzie dołączyć najbardziej zaufanego członka rodziny. Może być to ktoś z rodziców, rodzeństwa, może nawet teściowie. Jeśli w ciągu 5 lat od otrzymania własności mieszkania korzystający z programu spłaci część kredytu kwotą przewyższającą wartość dofinansowania – będzie musiał to dofinansowanie zwrócić. Łatwo to zrozumieć, ponieważ w takiej sytuacji nasuwa się stwierdzenie, że przy własnej zaradności i operatywności finansowej i tempie spłacania kredytu uczestnik programu nie potrzebował dodatkowego wsparcia finansowego.